Każdy obywatel, w życiu codziennym, niezależnie od wykonywanego zawodu czy też miejsca zamieszkania jest narażony na obraźliwe, pejoratywne czy nawet wulgarne słowa płynące z ust osób trzecich.

Zachowanie osoby, która kieruje takie słowa w stronę drugiego człowieka nie pozostaje jednak bezkarne. Ustawodawca przyjął bowiem, w art. 216 k.k., że kto znieważa inną osobę w jej obecności albo choćby pod jej nieobecność, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do osoby tej dotarła, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.

Co ważne, ustawodawca nie sprecyzował, na czym ma polegać znieważanie, a więc należy przyjąć szerokie rozumienie tego pojęcia. Przez znieważanie należy zatem rozumieć wszelkie zachowania sprawcy, które w sposób demonstracyjny wyrażają pogardę dla innej osoby, w szczególności mają poniżyć jego godność osobistą i sprawić, by poczuł się dotknięty lub obrażony. Przepis nie określa także formy znieważenia, a więc należy przyjąć, że sprawca może zastosować jakiekolwiek środki wyrazu, np. znieważyć słowem (ustnie), pismem (listem, rysunkiem, obrazem) lub gestem, w szczególności, gdy jest on uważany w danym środowisku za obraźliwy. Tym samym w przypadku, w którym ktokolwiek poczuje się urażony, dotknięty słowami lub innym, obraźliwym zachowaniem sprawcy, posiada wówczas uprawnienie do ochrony swoich praw na drodze postępowania karnego. Przyjmuje się powszechnie, że dobrem chronionym przestępstwa zniewagi jest cześć wewnętrzna człowieka, tj. obejmująca ochronę szacunku, dobrego imienia i godności pokrzywdzonego przed narażeniem go na negatywne odczucia jego samego (subiektywne). Samo subiektywne negatywne odczucie pokrzywdzonego wbrew przyjętym normom postępowania nie wyczerpuje znamion przestępstwa zniewagi. Ma to także znaczenie w sytuacji, gdy pokrzywdzony jest subiektywnie niezdolny do zrozumienia poczynionej przez sprawcę zniewagi, np. w sytuacji obiektywnego znieważania małego dziecka lub osoby niepoczytalnej. W takim wypadku uprawnienia ochrony wynikające z art. 216 k.k. na zasadach ogólnych może realizować przedstawiciel takiej osoby – opiekun.

Warto także pamiętać, że § 3 wskazanego przepisu stanowi, że jeżeli zniewagę wywołało wyzywające zachowanie się pokrzywdzonego albo jeżeli pokrzywdzony odpowiedział naruszeniem nietykalności cielesnej lub zniewagą wzajemną, sąd może odstąpić od wymierzenia kary. Tym samym, jeżeli nasze zachowanie będzie w sposób obiektywny prowokować sprawcę do znieważającego postępowania, lub też, jeżeli zniewagi będą miały charakter dynamicznej interakcji wzajemnej, to ochrona jednoczesnych sprawców i pokrzywdzonych może być odpowiednio ograniczona.

W przypadku przestępstwa zniewagi nie wystarczy jednak poprzestać na zawiadomieniu o popełnionym przestępstwie organów ścigania (policja, prokuratura). Czyn zabroniony z art. 216 k.k. jest czynem ściganym z oskarżenia prywatnego. To zaś oznacza, że organy ścigania co do zasady nie prowadzą postępowania przygotowawczego (choć mogą je prowadzić, a także przyłączyć się do postępowania wszczętego z oskarżenia prywatnego na każdym jego etapie). Z powyższych względów, to na pokrzywdzonym ciąży obowiązek zredagowania i skierowania prywatnego aktu oskarżenia do właściwego wydziału karnego sądu rejonowego. Warto pamiętać, że prywatny akt oskarżenia podlega opłacie stałej w kwocie 300 zł.

Informujemy, że powyższy artykuł nie jest opinią ani poradą prawną i nie może służyć jako ekspertyza przed sądem, urzędem czy osobą prywatną. Proszę pamiętać, że ze względu na niewielkie ramy objętościowe opracowania, artykuł dostarcza jedynie informacji ogólnych, które w konkretnym przypadku nie mogą zastąpić porady prawnej.

Przypominamy, że osoby posiadające Ochronę Prawną CDO24 mogą zawsze, na bieżąco zasięgnąć szczegółowych informacji w departamencie prawnym CDO24 pod numerem telefonu 801 003 138 lub 32 4781700. Pozostałe osoby zainteresowane posiadaniem ochrony prawnej zapraszamy do zapoznania się z ofertą CDO24 na stronie internetowej www.cdo24.pl.

Autor: Bartosz Jakubowski